Kraków

Dom Pomocy Społecznej, ul. Łanowa 39

22 września…. Czasami zastanawiamy się jak spędzić wolny czas? Warto wtedy wrócić wspomnieniami  do czasów naszego dzieciństwa. W wielu przypadkach może się okazać, że jest to skarbnica pomysłów. Właśnie z tej skarbnicy zaczerpnięty został pomysł na cykl zabaw niecodziennych. Jedną z takich jest towarzyska gra w pchełki.

Przygotowując się do realizacji domowego turnieju okazało się, że nie wszystkim naszym Mieszkańcom było dane kiedykolwiek zagrać
w te grę, a większość z nią spotkała się kilkadziesiąt lat temu. Wbrew pozorom gra nie jest taka łatwa, choć przecież prosta.  Dotarcie pchełkami do celu wymaga  bowiem niemałej sprawności i wyczucia. W turnieju wzięło udział kilkanaście osób. W finale spotkali się: P.P. Wanda, Henryk, Alicja, Andrzej. Najlepszym z nich okazał się p. Henryk. Zwycięzcy turnieju otrzymali dyplomy i słodkie upominki. Pchełki były kolejną, po pirackich kościach i rzucie beretem, grą niecodzienną, w którą bawiliśmy się i rywalizowali. W planie następna zabawa, prosto z dziecięcego podwórka, znana szczególnie chłopcom. Będą to kapsle…. Co kryje się pod ta nazwą ? O tym przy okazji turnieju zaplanowanego na październik….